Ola w studiu

Marcin Kaciuba 07.11.2018

Podczas tej sesji było trochę złośliwości rzeczy martwych (padł router, akumulator w samochodzie, wybiło korki w mieszkaniu), ale mimo tego udało się zrobić zdjęcia, które z powodzeniem byłyby dobrym rezultatem trzech sesji. :) Pozowała Ola, malowała i stylowała Gabi

A tu backstage 

Share: